Jon Jones chce zwolnienia z UFC. Amerykanin wydał oświadczenie
Były już mistrz wagi ciężkiej i wieloletni dominator w dywizji półciężkiej - Jon Jones chce zwolnienia z UFC. Decyzja Amerykanina podyktowana jest ostatnimi ruchami organizacji Dany White'a.
“Bones” był niezadowolony z faktu, iż zabrakło dla niego miejsca w karcie walk historycznej gali UFC w Białym Domu, która odbędzie się 14 czerwca w Waszyngtonie. Jones bowiem oficjalnie ogłosił, że odwiesza rękawice z kołka i pozostaje w gotowości, by wystąpić na historycznej gali zorganizowanej w ramach obchodów 250-lecia niepodległości USA.
Plany UFC były jednak inne i zamiast Jona Jonesa, amerykański gigant postanowił zestawić Alexa Pereirą z Cirylem Gane i postawić im na szali tymczasowy pas mistrzowski wagi ciężkiej.
Jon Jones chce zwolnienia z UFC
Teraz natomiast mleko się rozlało i Jon Jones postanowił posprzątać, ale przy tym bardzo mocno zaczyna ględzić. “Bones” wydał specjalne oświadczenie, które zamieścił na portalu X, w którym przyznał, że nie był zadowolony ze sposobu negocjacji, jakie Dana White prowadził z nim w sprawie potencjalnego powrotu do oktagonu.
Doszło nawet do tego, że Jon Jones zażądał zwolnienia go z kontraktu z UFC:
„Cześć wszystkim,
chciałem odnieść się do komentarzy Dany White’a z minionego weekendu, ponieważ prawda ma znaczenie zarówno dla mnie, jak i dla fanów.
Dana, byłeś zdenerwowany tym, że nie ma mnie na karcie gali w Białym Domu, ale wyjaśnijmy jedną rzecz. Mój zespół i ja faktycznie negocjowaliśmy z UFC tę walkę. Prawdziwe negocjacje. Zszedłem nawet z mojego pierwotnego oczekiwanego wynagrodzenia, a co dostałem w zamian? Bardzo niską ofertę.
Tak, mam zapalenie stawów w biodrze i to boli, ale to nie znaczy, że nie mogę walczyć. Więc żebym zrozumiał – gdybym przyjął tę zaniżoną ofertę, to nagle moje biodro byłoby w porządku i znalazłbym się na karcie gali w Białym Domu? To nie ma sensu. W zeszłym tygodniu przeszedłem nawet terapię komórkami macierzystymi, żeby przygotować się do tej gali, a obóz treningowy miał zacząć się dziś. Przygotowywałem się, żeby być gotowym. Rozumiem, że czasami umowy biznesowe nie dochodzą do skutku, ale wychodzenie publicznie i mówienie rzeczy, które nie są prawdą, nie jest w porządku.
Po tym wszystkim, co dałem UFC (latach, obronach tytułu, walkach) słyszenie, że jestem „skończony”, jest rozczarowujące. Zwłaszcza gdy jeszcze w piątek UFC dzwoniło do mnie, próbując wstawić mnie na kartę gali w Białym Domu za znacznie niższą kwotę. Jeśli UFC naprawdę uważa, że jestem skończony, to z szacunkiem proszę o zwolnienie mnie z kontraktu już dziś. Koniec z manipulacjami i grami. Dziękuję prawdziwym fanom, którzy wiedzą, jak jest. Bones out.”
Jon Jones i Dana White od lat mają trudne relacje. Jednak najnowszy konflikt zaczął się w miniony weekend, kiedy White stwierdził, że Jones „nigdy, przenigdy” nie miał walczyć na gali w Białym Domu i że to on jest odpowiedzialny za rozpowszechnianie „bzdurnych” plotek.
Słowa White’a nie spodobały się Jonesowi, który publicznie twierdził, że prowadził negocjacje w sprawie występu na gali zaplanowanej na 14 czerwca. Prośba Jonesa o zwolnienie z kontraktu jest najnowszym etapem tego konfliktu.
Karta walk UFC w Białym Domu
Karta walk gali w Białym Domu, ogłoszona w sobotę podczas UFC 326, obejmuje sześć pojedynków, w tym dwie walki o tytuł:
Walka wieczoru:
155 lbs.: Ilia Topuria vs. Justin Gaethje – o pas wagi lekkiej
Druga walka wieczoru:
265 lbs.: Alex Pereira vs. Ciryl Gane – o tymczasowy pas wagi ciężkiej
Pozostałe:
135 lbs.: Sean O’Malley vs. Aiemann Zahabi
155 lbs.: Michael Chandler vs. Mauricio Ruffy
185 lbs.: Bo Nickal vs. Kyle Daukaus
145 lbs.: Steve Garcia vs. Diego Lopes